Opłata drogowa czyli nowy podatek

Do Sejmu został złożony przez posłów PiS projekt ustawy, który de facto wprowadza nowy podatek. Chodzi o opłatę drogową, z której środki miały być wykorzystywane na budowę nowych i remonty starych dróg. Gdyby posłowie przyjęli ustawę, cena za jeden litr paliwa wzrosłaby o 25 groszy na litrze.

Według projektu opłata drogowa ma wynosić:

– 200 zł za 1000 litrów benzyn silnikowych oraz wyrobów powstałych ze zmieszania tych benzyn z biokomponentami,

– 200 z za 1000 litrów olejów napędowych oraz wyrobów powstałych ze zmieszania olejów z biokomponentami,

– 369.69 zł za 1000 kg gazów i innych wyrobów.

Co ciekawe, wysokość tej opłaty będzie systematycznie ulegać podwyższeniu o wskaźnik inflacji.

Według wszystkich ekspertów związanych z rynkiem paliw, taka opłata spowoduje podwyższenie ceny paliwa, gdyż stacje benzynowe przerzucą ten nowy koszt na klientów. W związku z tym każdy kierowca zapłaci więcej. Ponadto, ten nowy podatek spowoduje zwiększenie cen wszystkich wyrobów, które należy przewozić z miejsca A do miejsca B, gdyż wzrosną koszty transportu. Na pewno podwyżki w sklepach szybko zostaną zauważone.

Jak zakłada projekt, połowa pieniędzy z opłaty pójdzie do Funduszu Dróg Krajowych, a druga połowa do Funduszu Dróg Samorządowych. Jak twierdzą posłowie, o właśnie te drogi wymagają największych nakładów, gdyż Samorządy nie mają środków na ich remonty.

Czy klienci tankujący na stacjach benzynowych będą z takiej opłaty zadowoleni? Z całą pewnością nie. Będzie to zresztą złamanie obietnic Rządu, który mówił że żadnych nowych podatków nie należy się spodziewać. Ale jak zawsze obietnice polityków to jedno, a rzeczywistość to inna sprawa.

Kategoria: Inne
Tagi: , .

KWOP.pl

Poruszamy kwestie związane ze zbyt niską wartością kwoty wolnej od podatku, publikujemy aktualności na temat projektu jej podwyższenia oraz udostępniamy porady podatkowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Commentluv