Czy obniżenie wieku emerytalnego, wpłynie w przyszłości na nasze podatki?

0
128

arrows-1229845_960_720

Od wczoraj zwolennicy obniżenia wieku emerytalnego są chyba w pełni zadowoleni. Albowiem Sejm, a przede wszystkim posłowie PiS spełnili obietnicę wyborczą Prezydenta Andrzeja Dudy i obniżył wiek emerytalny. I tak kobiety będą mogły przejść na emeryturę w wieku 60 a mężczyźni w wieku 65 lat. Ale jak łatwo się domyśleć, obniżenie wieku emerytalnego, pociąga za sobą ogromne konsekwencje. Przede wszystkim finansowe. Albowiem jak łatwo się domyśleć, wiele osób skorzysta z przywileju i na emeryturę pójdzie zaraz gdy osiągnie wiek emerytalny. W związku z tym ZUS będzie musiał im wypłacać pieniądze. Instytucja ta, obecnie nie ma już środków na wypłaty emerytur, więc pieniądze na emerytury są przelewane z budżetu Państwa. Jeżeli trzeba będzie wypłacać więcej pieniędzy budżet ZUS będzie musiał być zasilany z budżetu państwa jeszcze bardziej. Jak wyliczają eksperci, tylko w 2018 roku, wydatki związane z obniżeniem wieku emerytalnego będą wynosiły około 20 mld zł. Jest to kwota zawrotna, a trzeba powiedzieć, że to dopiero początek. Wydatki te będą z każdym rokiem wzrastać. Dlaczego? Albowiem na emeryturę zaczną przechodzić osoby z wyżu demograficznego, które w tej chwili płacą składki do ZUS. Za niedługo, pieniądze z tej instytucji będą oni pobierać. I tak mówi się, że obecnie na jednego emeryta składki do ZUS płaci 1.9 pracownika. Za kilkanaście lat, wskaźnik ten zmniejszy się do 1.3. Dlaczego? Po pierwsze jak mówiliśmy zwiększy się ilość emerytów, a po drugie ubędzie ludzi pracujących. Już teraz kilka milionów młodych ludzi wyjechało do Niemiec, Wielkiej Brytanii czy Francji i tam płacą składki emerytalne. Po drugie wiele miejsc pracy, zastępowanych jest przez maszyny, które jak wiadomo składek do ZUS-u nie płacą. I chociażby dlatego, w budżecie ZUS-u powstanie ogromna dziura.

Państwo będzie miało wtedy dwa rozwiązania. Po pierwsze, może wypłacać minimalne, „głodowe” emerytury. Albo drastycznie podnieść podatki, aby wzrosły wpływy do budżetu Państwa, które pomogą znaleźć środki, na wypłatę emerytur. Ale że podatków nikt płacić nie lubi, z całą pewnością zwiększy się „szara strefa”, wiele firm przeniesie swoje siedziby za granicę, więc wpływy do budżetu zamiast wzrosnąć, mogą się jeszcze bardziej obniżyć. I wtedy można powiedzieć, że będzie to już prawdziwa finansowa katastrofa.

Czy można się więc cieszyć z obniżenia wieku emerytalnego? Pod względem finansowym, na pewno nie. Nasze emerytury będą prawdopodobnie minimalne, a podatki zostaną z tego powodu podniesione. Nie pozostaje więc nic innego, jak samodzielnie oszczędzać na swoja emeryturę, by po zakończeniu aktywności zawodowej, wieść w miarę normalne życie.

Skomentuj artykuł